Zobacz pełną wersję : Lek - dieta? Na syfy
Co robicie z tym fantem? Najmądrzej byłoby jeść mniej białka, ale tak się nie da...:) Co radzicie? Czego używacie?
slim shady
15-03-09, 21:39
chodzi Ci o pryszcze,zaskorniaki itp ??
slim shady
15-03-09, 21:50
no to powinienes sie zaopatrzyć w coś do mycia twarzy,tonik do przemywania twarzy kilka razy dziennie, raz w tygodniu piling twarzy, maseczka oczyszczajaca, na noc mozesz smarować benzacne, jak masz suchą skóre to coś do nawilżania, jak masz kase to mozesz zafundowac sobie oczyszczanie twarzy
Nie jestem gejem :P dziewczyna się mną zajmowała :)
co do diety to najlepiej unikać słodyczy i fast foodów, jedz wiecej warzyw i owoców, unikaj słodkich napojów,
Tak robię, chyba wszystkiego probowałem :D. Chyba muszę się przemeczyc jeszcze pare lat:D
P_narozny, az tak zle ze mna nie jest, zebym się jakimś kwasem oblewał. Bez ostrego zarcia nie idzie zyc!:P
Unikaj ostrego zarcia! Na mnie to zawsze dzialalo zle.. w cynk sie zaopatrz, mi nie pomoglo wprawdzie, ale sa pochlebne opinie.
Jak Ci bardzo przeszkadza (co rozumiem) skocz do dermatologa, moze polecic Ci silny antybiotyk badz oczyszczenie twarzy kwasem pirygronowym (sa inne, ja mialem zabieg tym kwasem akurat). Trwa jakies 10-15min ale boli kurewsko - myslalem ze ducha wyzione, nic mnie bardziej w zyciu nie bolalo chyba (oprocz zawodow milosnych - he he:P)! Kosztuje ok 300zl, ale efekty zayebiste! Cala skora schodzi, dziurki w cerze zmniejszaja sie, blizny znikaja, jesli masz takie po syfach, skora jak pupcia niemowlaka.
Mialem uczulenie ostre na twarzy i zostaly mi blizny brzydkie, ale po 2 takich zabiegach efekt wrecz super:) Warto sie nad tym zastanowic, jesli chcesz sie pozbyc starych oraz stalych niedoskonalosci cery twarzy. Mozna sotosowac bezposrednio na syfy takze nic nie stoi naprzeszkodzie:) Pozdrawiam!
w każdym razem, dzięki wielkie, o tym kwasie nie slyszalem:)
Hehe, to lekarz robi zabieg a nie Ty sie oblewasz:D Jak domowe srodki nie pomoga to elc do dermatologa i tak, sa 3 stopnie brania antybiotykow z tego co pamietam, 3 to ostatecznosc, bierze sie pol roku, duzo skutkow ubocznych ale problem znika raz na zawsze - ale w Twoim wieku nie dadza ci tego... Moja rada - idz po porade do lekarza:)
Blackphoenix
15-03-09, 23:12
trądzik spowodowany jest zmianami hormonalnymi, które występują w wieku młodzieńczym, z wiekiem to przechodzi.
Trądziku nie da się wyleczyć, jedynie można go zaleczyć... muszę się jednak nie zgodzić z p_narozny, terapia z antybiotykami przynosi tylko rezultaty gdy mamy do czynienia z ostrym stanem zapalnym i tak jak już wyżej wspomniałem jest to tylko zaleczenie. To samo z kosmetyczką to kwestia kilku miechów.
Moja rada jest taka: pilnować tego co się je, kupić cynk, kupić jakiś zestaw typu Under 20 for men , próbować po kolei dostępne maści dostępne bez recepty w aptece ( polecam Benzacen )
PS Osobiście mogę dodać że mam 8 letni staż z trądzikiem i przez wiele lat testowałem wiele rzeczy od kremów po 7 zł do maści z antybiotykami za 70 zł, maseczki, kosmetyczki, peelingi etc etc :P Prawda jest taka że znika to z wiekiem, teraz już mam naprawdę mało, ale nadal zapobiegam :) :D
Nie sadze zebys mial stycznosc akurat z tym antybiotykiem o ktorym pisalem. Rozmawialem dlugo na jego temat z lekarzem, powiedzial ze stosuja go bardzo rzadko ze wzgledu na duze skutki uboczne i uciazliwa terapie oraz duza cene. Powtarzam slowa lekarza - problem znika raz na zawsze, nawet w trudnych przypadkach (nie wiem czy lekarz mial na mysli zaleczenie czy wyleczenie - chodzi w tym przypadku o efekt koncowy). I nie bylo tez zadnej mowy o zadnym ostrym stanie zapalnym a o dlugoletnim problemie z tradzikiem i braku dzialania innych srodkow oraz slabszych antybiotykow.. Wiec nie zgadzasz sie o tyle ze mna co z najlepszym dermatologiem w moim miescie - musisz miec leb na karku....:) Pozdro...
jedz cynk!! w iekszych dawkach niz terapełtyczne
dokładnie,zel do twarzy i cynk ładuj,ewentualnie 60zeta kosztuje wizyta u kosmetyczki
jezeli ktos ma naprawde duzy problem z syfami od wielu lat to polecam lek - izotec. 100% skuteczny wyeliminuje tradzik na zawsze. ale jest jeden minus - efektem ubocznym jest m.in. osłabienie miesni dlatego z siłownią na przynajmniej 3 miesiace trzeba sie pozegnac
Moze glupio zabrzmi ale pasta do zębów jest bardzo dobra .Kladziesz sie spac smarujesz syfki i rano zmywasz po paru dniach widac poprawe .
Pozdro (mi pomaga)
ja tam biore cynk+ solarka od czasu do czasu i nie narzekam.
Pasta pomaga przynajmniej kasy w bloto sie niewyrzuca ;p .
dawniej bralem krem Benzacne pozniej tez Benzacne ale juz jakis tam wiecej % a teraz Acne Derm i sprawa wyglada tak ze jak sie smaruje to troche dziadostwa znika ale jak sie przestanie to znowu wyskakuja:neutral: jw to jedynie sprawa wieku ... z czasem minie ( mam nadzieje ) :smile:
Ja polecam przemywanie szarym mydłem może troszeczkę wysusza cerę ale jak dla mnie efekt bardzo dobry cera sie nie świeci syfów coraz mniej :)
jedz cynk!! w iekszych dawkach niz terapełtyczne
tez tak mysle
zincteral kup cena 5,5 zl jest w nim 45mg jonow cynku
dobrze zagadasz w aptece to ci sprzedadzą ja nie mam z tym problemu.
do tego jakiś zel do mycia twarzy (peelingi roznoszą imo jeszcze bardziej)
no i oczywiscie solarium
i mas czysta buźkę czy co tam chcesz:razz:
ACNOSAN taki szpirytusik do smarowania na syfy (nie pić ;) 0