-
[QUOTE=mtm;483964][B]Jak waga? Na gino coś idzie? Fajnie to wyglada pamietam cię jescze jako chuchro naturala ;) miło popatrzeć [/B][/QUOTE]
waga od dluzszego czasu oscyluje w granicach 100, zachodza jedynie powolne zmiany rekompozycyjne,
na gino nie leci nic bo niemam, jedyne co moge zrobic to nie przekraczac 500mg testo bo na tym poziomie juz sie nic nie powieksza, rozejze sie za refundacja zeby to kurestwo wyciac raz na zawsze, bo im mniejszy bf tymbardziej to widac, tak to jest jak sie leci z saa na spontana intuicyjnie bez przemyslenia, a tak sie nie powinno.robic, lysienie mnie wkurwia tez ,ogolnie mocno jestem postarzony postarzony otoczenie.to dostrzega
-
[B]jakiś ia mógł byś dodać , pokaz nogi jak wyglądają bo nie pamietam żebyś zdj dawał. Warto pamiętać nie tylko o mięsie na sobie jak zmieniamy swoje ciała popieram jak najbardziej jakie kolejek zabiegi, poprawę stanu skóry, kosmetyczka, zęby itd.[/B]
-
maciek łap noge sprzed 2tyg wedle zyczenia, dol u mnie trochę odstaje z wiadomych wzgledow ale nadganiam powoli
[IMG]http://s21.postimg.org/5rynm49sn/2014_03_14_17_38_50.jpg[/IMG]
wczorajszy trening
wl skos+ 130kg do deski 4+(1) powt x4
wl skos+ hantle 40kg 6powt x3 [GORA KLATKI PRRIOTYTET-Nabicie miesa]
wyciskanie wasko na tric 100kg x5-7 drop80+drop50
siady 120kgx7
wspięcia 87powt 1seira +max na pojedynczo
tutaj taki maly dodatek do porannej kawy, 1kg makowca %) wypierdala z butow
[IMG]http://s14.postimg.org/70l43t9i9/2014_03_14_10_00_22.jpg[/IMG]
a tu przykładowy normalny posiłek; 340gr wieprzowiny w ziolach 100gr ryzu z cynamonem curry i kurkuma, 20gr rzepakowego, i czerwona kapusta, klasyczny czysty posiłek, do takich jestem przyzwyczajony i uwielbiam najbardziej
[IMG]http://s3.postimg.org/87qet0c2r/2014_03_15_15_18_22.jpg[/IMG]
-
[QUOTE=.rocky;484163] dol u mnie trochę odstaje z wiadomych wzgledow [/QUOTE]
Dlaczego? Kontuzja jakaś czy co?
-
cwiczyc zaczalem w 2009, a nogi dopiero w czerwcu 2012
-
siemson, ostatnio moja silownia obchodzila swoje 3urodziny, z tejze okazji był taki konkursik na podciąganie i wl, podciąganie na ilość, i wl na ilość swoja waga, na 20typow uplasowałem się na 2gim miejscu z wynikiem 14podciagniec, (pelna restrykcja, broda za drążek, pelny wyprost, bez najmniejszego szarpnięcia,przejebane), a wl swoja masa czyli 100kgx 19powtorzen, powiem wam dziwne ale fajne uczucie, gdy jeszcze 2-3lata wstecz ten sam ciezar gniotl cie po 2gim powtórzeniu, a teraz machasz nim w powietrzu jak szmatą hehe, wsumie poszedłem na ten wiejski festyn tylko z racji ze było bialeczko do zgarniecia 2kg wpc, i na to się glownie nastawiałem, ale wkurwilem się bo ziomek zrobil mi na zlosc i tez wzial udział, i wygral, ale wiem ze udało mu się tylko dlatego ze zjadl więcej sterydow odemnie wiec tylko to mnie racjonalnie usprawiedliwia.
ale za 2gie dostałem to co na foto, wszystko co zjadalne zjadłem wczoraj po trningu, szejk białkowy, baton i 2x dextroza, ten baton z weidera zajebisty, konsystencja bliżej mu do Marsa niż do tych gumiastych trecow co smakują jak kalosze. przynajmniej miałem o tyle komfort ze moglem się dluzej ponapinac w szatni nie spiesząc się az tak na posiłek
[IMG]http://s22.postimg.org/p66kgkj35/2014_03_30_16_25_40.jpg[/IMG]
tutaj daje jeszcze progres, 5lat, 60-100kg, oscentacyjne 40kg miesa w 5lat przy moim podejściu, przy ilości bledow jakie popelnialem, mysle rezultat nienajgorszy, no ale coz, jedziemy dalej z tym koksem
[IMG]http://s22.postimg.org/qqbweyrhd/attachment.jpg[/IMG] [IMG]http://s21.postimg.org/6vqokg89z/webcam_toy_foto28.jpg[/IMG]
ps. tren musial isc w odstawkę, po tygodniu zaczelem się czuc jak gowno bez ochoty na nic, zaczely mnie swedziec cycki, i do tego wlaczylem do suplementacji betablokery wiec ze wzgl zdrowia wolalem odpuscic, kolejne podejście pod tren będzie jak się trszke lepiej zorganizuje tymczasem pozdro
-
no to progres zajebisty :) wyniki konkretne. 19 x 100 to juz jest moc. i sylwetka tez zajebista. wrzuc jakies nowe foty.
mi sie wczoraj udalo podniesc stowe 13 razy + czternasty z pomoca. ale to tez zalezy od dnia, bo nieraz kompletnie nie mam sily i podniose max 8 razy
przy aktualnej wadze 83 kg, do konca kwietnia masa a pozniej ostra redukcja i zobaczymy co tego wyjdzie :)
-
świetna forma rocky i gratki za drugie miejsce!
Jak byś się bardziej ogarnął z koksem tzn. podchodził do tego czasami bardziej racjonalnie, bo wydaje mi się, że zlewasz trochę zdrowie np. ta akcja z strzykawkami, albo stałe branie czegoś tam, już nie pamiętam itd. (chociaż wiem, że niektórzy przesadzają i znowu za bardzo się boją koksu i skutków negatywnych) to mógłbyś wychodzić na scenę. Ogarnąć nogi, skupić się na nich przez cały rok i wychodzisz. Masz teraz jedną z najlepszych, a może i najlepszą (nie wiem dokładnie jak tam się np, mtm prezentuje) formę na forum. Także, szanuj bardziej zdrowie, a będzie idealnie ;)
-
scena to dla mnie pojęcie zza światów na razie niema takiej możliwości, to sa za duże pieniądze ,a gdy zrobiłem rozeznanie na slasku w trenerach i ich cenach, to już ostatecznie rozwialo moje wątpliwości.
poznałem ostatnio trochę ludzi naprawdę bardzo poważnie wygladajacych, to nie sa kolesie z piwnicy, na forach tez takich niema, i przyrownujac się do nich z miejsca doszło do mnie jednak ze jeszze dużo dużo pracy mnie czeka. ale slyszac od takich osob ze mam warunki i potencal to takie słowa mocno buduja, juniorem będę do 23r, wiec mogę sobie w nich wyjść za 2 alb nawet 3lata gdy już będę pozadnie dojebany, co masz na myśli "stałe branie czegos" ? biore to co w danej chwili musze albo jest mi potrzebne i tyle.
dziś po treningu, koles z klasyka pokazal mi jak technicznie i prawidłowo pozować, powiem wam jedno, ogien i masakra, jedna dobrze wykonana poza ktorej uczyłem sie chyba 10minut tak mnie wymordowala ze zrobiłem się mokry i dostałem skurczy, po 4podstawowych pozach czulem się jak po drugim treningu, klatke bokiem ogarnialem tez z 10min, nigdy tak się dokładnie nie spiąłem, lacznie z wypchaniem lewej dwojki prawą czwórką lydkami i brzuchem, gdy stoisz tak napięty 10sekund to już jesteś niezle zesrany utrzymując równowagę symetrie i napiecie i przy tym wszystkm jeszc bedac ladnie usmiechnietym bez śladu grymasu na twazy do tysiąca osob to musi nielada wyczyn, potem do wieczora lapaly mnie skurcze ze az zjadłem cale pudelko magnezu z b6
-
siemson , dziś byl ciezki dzień powiedział bym jeden z najcięższych jakiekolwiek miałem
,
rano kardio40min, następnie pojechałem na zlecenie wyrąbu drzew tzn samych koron, to były brzozy, robilem to kilka dobrych h, średnio ciecia były 5metrow nad ziemia, nakurwilem pilarka lancuchowa, dostałem akurat takiego ciężkiego spalinowego stihla wazyl chyba z 15kg a odpalony telepał mi w łapie jak karabin maszynowy kuurwa myslalem ze spadne z tej drabiny, lapy tak mi się spompowaly ze masakra, następnie wróciwszy wieczorem zrobiłem jeszcze trening nie wiem jakim cudem ale jakos mi się chciało, ciągi drążek łapy i barki, ciężary srednie wiadomo, co innego gdy mam luzny dzień i gnije tylko na kanapie wpierdalajac i kumulując wszystkie sily na trening wiadomo wtdy jest pelna pizda i ciężary tez sa lepsze
a suple na dzień dzisijszy to tylko magnez z b6, mono 6gr ed, i cypionat 500mg tydzień, i odnoszę takie dziwne wrazenie ze cypio trochę lepszy niż enan, nie wiem tak jakby trochę bardziej nabity, lepej się czuje, niema zmulenia i libido trochę w gore
praca czy nie, nieważne gdzie, jesc trzeba, dziś 1200gr kury, 500 ryzu, olej lniany, i warzywa,
generalnie tutaj porcja 300gr kury 150ryzu i marchew i lniany, i takie 4posilki ida na dzień, nie lubie zbyt często jesc jak niektórzy po 5-7x ,paranoja, mi pasuje mniej ale konkretnijsze porcje wtedy jestem nasycony
[IMG]http://s22.postimg.org/4nltszzcx/2014_04_01_19_23_29.jpg[/IMG]